Zwiewny Anioł - W ciele kobiety...

Archiwum: maj 2010

oczy_dziecka_kwait.jpg
Moje-nasze maleństwo...

Intuicja matki...

Dobry nastrój prysł jak bańka mydlana. Plany z dodatkową pracą muszę przełożyć na nieprzewidywalną datę, ale to nie jest teraz moje największe zmartwienie. Niestety mój brzdąc jest chory i to dość poważnie, bo ma silne zapalenie oskrzeli. Możecie mi nie wierzyć, ale wszystko odbywało się prawie bezobjawowo. Mały miał tylko dwa dni lekki kaszelek i nic więcej. W sobotę miałam też wrażenie, ż... czytaj dalej

komentarze: 12
Sprawy damsko-męskie...

Szacunek...!...

Zastanawiam się jak zacząć. Chcę dziś napisać o szacunku.  Są różne rodzaje tego słowa. Otóż jest szacunek do ludzi, do osób starszych, do bohaterów... Jest jednak też szacunek do samego siebie. Nie mam na myśli egozimu i zadzierania nosa lub też choro pojmowanej dumy. Myślę o szacunku dla swojej osoby, dla swojego ciała, swojego "ja", dla swojej kobiecości. czytaj dalej

komentarze: 13
roza_serce.jpg
Pamiętnik...

Dzień Mamy...!...

  Dziś jest wyjątkowy dzień, otóż świętują wszystkie mamy. Mam ogromne szczęście, że mogę dziś iść do mamy, złożyć jej życzenia, dać kwiatka i wtulić się w jej ciepłe ramiona. Moja mama, no właśnie. Jaka jest moja mama ? Jednym słowem jest wspaniała. Nauczyła mnie życia, pokazała jak kochać, jak cierpieć, jak być dobrym i wrażliwym człowiekeim. Jednak nauczyła mnie też siły i odwagi w ... czytaj dalej

komentarze: 17
Pamiętnik...

Koniec użalania się nad sobą...

Na wstępie chcę bardzo wszystkim podziękować za ciepłe słowa i porady. Jest to dla mnie bardzo ważne, że jesteście w tych chwilach ze mną i trzymacie za mnie kciuki. Tak jak pisałam nie jest tak źle. Zbirełam w sobie już od dłuższego czasu swoje smutki, zmartwienia i gdy wylałam je z siebie tu na bloogu, poczułam wielką ulgę. Poza tym postanowiłam nie użalać się więcej nad sobą i już wiem, że... czytaj dalej

komentarze: 14
Pamiętnik...

Jesienna aura... :(((

  No i niestety ta jesienna aura dopadła również mnie. Za oknem deszcz, wszędzie zrobiło się szaro, ponuro i tak jakoś smutno. Zazwyczaj tryskam optymizmem i widzę dobre strony różnych sytuacji, ale jakoś teraz o nich zapomniałam. Nie wiem co jest nie tak. Mam takiego małego doła. Wszyscy znają mnie jako uśmiechnietą dziewczynę, zazwyczaj nie żalę się do nikogo ze swoich problemów, nie chcę ni... czytaj dalej

komentarze: 23
smakujesz_mi.jpg
Sprawy damsko-męskie...

Zazdrość...

Zawsze w parze z miłością jest szereg innych uczuć, innych emocji. Nigdy nie jest tak, że jest miłość i nic więcej. Jest pożądanie, namiętność, jest złość gdy coś jest nie po naszej myśli, jest też zazdrość. Kiedyś nie byłam zazdrosna, byłam naiwna i wierzyłam ślepo w ukochanego. Życie pokazało mi, że jest inaczej. Do miłości potrzebnych jest dwojga ludzi. Trzeba dbać o uczucie, aby... czytaj dalej

komentarze: 12
164347899.jpg
Pamiętnik...

Rodzina to moja siła...

Dziś niedziela. Uwielbiam ten dzień. Już od dzieciństwa był on dla mnie wyjątkowy, bo spędzany w gronie rodzinnym. Tak jest do dziś. Od kiedy na świecie pojawił się brzdąc, chociaż wcześniej też, ten dzień spędzamy razem. Poświęcamy czas na zabawę, na relaks, czasem organizujemy wycieczki, a czasem nadrabiamy zaległości w kontaktach międzyludzkich. Brzdąc jest w siódmym niebie, bo cały dzień ma... czytaj dalej

komentarze: 11
dlonie.jpg
Pamiętnik...

Czas na wspomnienia...

Gdy czytałam dziś Wasze blogi zrobiło mi się tak lekko na duszy. Zrodzona wspominała oświadczyny "mężaniemęża", Pajęczyca(Dotkaber) pisała o zakochaniu się, Huraghada35 pokazała nam fotkę miejsca z dzieciństwa, a jeszcze gdzie indziej oglądałam zmysłowe fotki zakochańców.  Ja również zaczęłam wspominać. Przed oczami ukazuje mi się dyskoteka na której poznałam męża. Kiedyś mówiłam o nim ... czytaj dalej

komentarze: 19
2965_serce_na_plazy_walentynki_morze.jpg
Sprawy damsko-męskie...

Ciąg dalszy rozmów z facetami...

Poruszając temat rozmów z moim mężem, nie myślałam, że znów wywołam "wojnę" między kobietami, a mężczyznami. Nie miałam takiego zamiaru, chociaż wiele komentarzy nie dotyczyła do końca tematu na który pisałam.  Ja z mężem doszłam wspólnie do pewnych wniosków. Otóż ja mówię za dużo i często wybieram złe momenty na dyskusje, gdyż zazwyczaj on w tym czasie ogląda telewizję lub robi coś na komp... czytaj dalej

komentarze: 15