Zwiewny Anioł - W ciele kobiety...

Wpisy z kategorii: Moje-nasze maleństwo...

Moje-nasze maleństwo...

Pierwszoklasista...

Najwięcej czasu poświęcam teraz młodmu. Oczywiście nadal obowiązki domowe i trochę pracy papierkowej, związanej z otwarciem firmy przez męża. Trochę się tego nazbierało, pierwsza klasa zdominowała ostatnio jednak wszystko. czytaj dalej

komentarze: 10
Moje-nasze maleństwo...

Dziękuję wszystkim za rady, porady i ciepłe słowa.

Z młodym (w marcu będzie miał 6 lat) jakoś wychodzę na prostą. To co pisaliście było motywujące i miłe. Niby to wszystko wiem, ale usłyszeć od kogoś jest lepiej. Uspokoiłam się. Poza tym jestem po zebraniu w szkole i jest poprawa. Miałam też spotkanie z jego przyszłą wychowawczynią ( bo młody od wrzśnia musi iść do 1 klasy) i ona jest wspaniała. Uspokoiła mnie i coś mi się wydaje, że przypasuje te czytaj dalej

komentarze: 22
Moje-nasze maleństwo...

Leworęczni ?

Już wcześniej wiedziałam, że mężuś i synek maja taką predyspozycję. Teraz jednak młody poszedł do szkoły i chcę trochę mu pomóc. Wcześniej nie było z niczym problemu. Pisał, rysował, jadł... Ostatnio zauważyłam jednak, że zdarza mu się pisać literki lub cyferki odwrotnie. Miał też problem z rozróżnieniem stron (prawa, lewa). Rozmawiałam z jego panią w szkole i ona również zwróciła na to uwagę. Wyj czytaj dalej

komentarze: 14
images 2
Moje-nasze maleństwo...

Początki już za nami...

Początki, czyli pierwszy tydzień w szkole w "0" mamy już za sobą. Było super. Pięć uśmiechniętych buziek. Każdy dzień z uśmiechem maszerowaliśmy do szkoły. Mój młody pocieszał płaczące dzieci, bawił się z nimi i zagadywał gdy mamy uciekały do domów. Jestem z niego dumna. Troszkę się może chwalę, ale myślę, że mam czym. Oczywiście dodam, że ten mój młody idealny nie jest, ale radzi sobie świetnie. czytaj dalej

komentarze: 7
arty_xk_big.jpg
Moje-nasze maleństwo...

Moje-nasze maleństwo? Już nie takie małe :)

    Kategoria "Moje-nasze maleństwo" zaczyna powoli być nieaktualna. Otóż nasz brzdąc jest już coraz większy i nie wypada określać go w ten sposób. Nawet brzdąc już jakoś dziwnie brzmi.   W marcu będzie już miał cztery lata. To już chłopiec, a nie niemowlę  ;P (spostrzegawcza jestem co?). W sobotę oglądałam fotki z wcześniejszego okresu jego życia. Nie do wiary jak on się zmienił. Mam na m... czytaj dalej

komentarze: 28
304456_zdziwienie_big.jpg
Moje-nasze maleństwo...

Szczęka przy ziemi...

... no i odkryliśmy winowajcę schorzeń naszego brzdąca. Jest nim trzeci migdał, który znacząco się powiększył. Niestety nie jest dobrze, bo brzdąc zaczął mieć już problemy ze słuchem. Otóż poszłam z małym do laryngologa. Spodziewałam się skierowanie na badanie słuchu dziecka, ale dostałam również skierowanie na "zdjęcie" migdałków. Zrobiliśmy posłusznie fotkę i okazało się, że podejrzenia leka... czytaj dalej

komentarze: 29
653696_3_big.jpg
Moje-nasze maleństwo...

Jak dobrze znamy swoje pociechy?

Ostatnio mieliśmy sporo świąt rodzinnych typu dzień mamy, dzień dziecka...   Zastanawialiście się może przy tej okazji jak dobrze znacie swoje pociechy? Jak często pomimo Waszej wiedzy one Was zaskakują?   Człowiek uczy się całe życie, uczy się też bycia rodzicem, bo nigdy nie wiemy czym nowym zaskoczy nas własne dziecko.   Ja znam swojego brzdąca. Wiem co lubi zjeść, wiem jaka jest jego ... czytaj dalej

komentarze: 32
417311_serce_1_big.jpg
Moje-nasze maleństwo...

Polityka prorodzinna...

  Polityka prorodzinna - czy coś takiego wogóle istnieje w naszym kraju. Ostatnio zaczynam mieć coraz większe wątpliwości. Temat ten pojawia się głównie, a nawet wyłącznie przy okazji wyborów. Wszyscy widzą problem i proponują jakieś rozwiązania, ale są to tylko puste słowa. Najśmieszniejsze jest to, że każdy wie co jest potrzebne, ale po wyborach wszyscy politycy o tym zapominają.   Jestem... czytaj dalej

komentarze: 28