Zwiewny Anioł - W ciele kobiety...

Moje-nasze maleństwo...

Dziękuję wszystkim za rady, porady i ciepłe słowa.

Dziękuję wszystkim za rady, porady i ciepłe słowa. 

Z młodym (w marcu będzie miał 6 lat) jakoś wychodzę na prostą. To co pisaliście było motywujące i miłe. Niby to wszystko wiem, ale usłyszeć od kogoś jest lepiej. Uspokoiłam się. Poza tym jestem po zebraniu w szkole i jest poprawa. Miałam też spotkanie z jego przyszłą wychowawczynią ( bo młody od wrzśnia musi iść do 1 klasy) i ona jest wspaniała. Uspokoiła mnie i coś mi się wydaje, że przypasuje też młodemu. 

Obecnie miałam urwanie głowy, bo złapałam dorywcze zajęcie i pracowałam całymi dniami, włącznie z sobotą i niedzielą. Mam nadzieję, że teraz będę miała przerwę. Jak tylko dojdę do ładu odwiedzę Was Kochani i dopiszę coś nowego. 

Mam żywe złoto, czy srebro :) sama się zakręciłam, ale wracając do myśli mam ten młody skarbw domciu i muszę nadrobić najpierw z nim zaległości w zabawie ;) Potem wróce tutaj.

Dziękuję jeszcze raz.

 

Pozdrawiam ...