Zwiewny Anioł - W ciele kobiety...

Atrakcyjne ferie ... Szukam pomysłów ...

U nas w regionie trwają właśnie ferie. W sumie pierwszy ich tydzień mamy już za sobą. Minął bardzo szybko i tak trochę bez większych atrakcji. Choć nie sądzę aby młody się nudził. Obiecałam młodemu wyprawę na basen, ale musiałam odwołać ze względu na stan zdrowia. Ponadto planowałam wyprawę do pobliskiego zoo, ale w sumie też obawiam się tej wycieczki. Jest dość zimno, spacer będzie zapewne długi, nie chcę aby znów coś złapał. 

Od pierwszych dni staram się jednak wymyślać jakieś zajęcia np wyruszyłam na małe górki, gdzie udawaliśmy, że się wspinamy na szczyty. Poza tym sanki, jazda na lodzie, śnieżki, itp, itd... W domu zaś gramy w chińczyka, w grę słów, układamy puzzle i bawimy się w co tylko mamy ochotę. Przed nami drugi tydzień ferii i jakoś tak mam pustkę w głowie. Przeszukałam internet w poszukiwaniu zajeć lub wejściówek na coś ciekawego i nic. Większość zajęć jest organizowana dla dzieci chodzących do szkoły pomijając zerówkę. Ponadto są to zazwyczaj zajęcia bez rodziców. Klops. Zostało zoo i kino, a to już też przerabialiśmy nie tak dawno. Nie mam jakiś dużych funduszy finansowych, ale nie o to przecież chodzi. Trzeba czasem ruszyć głową i to wystarczy. Obecnie jednak nic nie przychodzi mi do "łba". Na pewno pojadę z  młodym do babci, tam jest kuzyn o rok młodszy od syna, więc trochę się pobawią. Muszę też poszperać głębiej w necie. Może znajdę jakąś atrakcję w Bydgoszczy.

Jeśli macie jakieś propozycje to z miłą chęcią o nich poczytam. Sama też coś dopiszę jeśli wena twórcza do mnie wróci :))))

Pozdrawiam ... 

 

zima_cie_kocha