Zwiewny Anioł - W ciele kobiety...

Być kobietą...

...Dziewczyny lubią niegrzecznych chłopców...

Ostatnio oglądałam kilka programów (całkiem przypadkiem) gdzie była poruszana problematyka związków. Główne hasło to "Dziewczyny lubią niegrzecznych chłopców, a potem przez to cierpią". Chodzi o to, że pociągają nas Ci męscy, nieokrzesani, źli, według nas mają to coś w sobie. Często myślimy, że przy nas staną się lepsi, że będzimy miały na nich dobry wpływ, tak jak w romantycznych opowieściach, itp, itd. Potem przychodzi otrzeźwienie i szara rzeczywistość, która rozmywa nasze wyobrażenia i marzenia. Co niektórzy twierdzą, że same jesteśmy sobie winne, bo widzimi jacy oni są. 

Coś w tym jest, bo faktycznie często widzimy to co chcemy widzieć. Kobiety chcą często oderwać się od rzeczywistości, unieść się nad ziemią, ponieść się marzeniom... Niestety potem różnie się to kończy.

Czy to jest naiwne? Według mnie tylko czasem, gdy facet dobitnie to wykorzystuje lub same na siłe w tym tkwimy. Taka nasza natura ;)

Ja sama coś o tym wiem. Nie boję się przyznać, że lubię taki typ. Na pierszym się sparzyłam, ale drugi został moim mężem i jest dla mnie (a ja dla niego) stworzony. Jakiś czas musieliśmy się "dotrzeć", dopasować i nie zawsze było lekko, ale teraz jest cudownie. Oczywiście nie ma samej sielanki, bo nie na tym życie polega, ale wspólnie pokonujemy przeszkody i trudy życia codziennego. Połączyła nas i nadal łączy prawdziwa miłość. Myślę, że to ona właśnie sprawiła, że jesteśmy ze sobą tacy szczęśliwi. 

"Mój książę" nie był grzeczny. Jest stanowczy, ma swoje zdanie, nie lubi być zbyt romantyczny, bo to nie jego natura, ale dla mnie się stara. Te wyjątkowe chwile są wtedy jeszcze bardziej wyjątkowe i dają jeszcze więcej radości. "Mój książę" jest męski, opiekuńczy, ma dość tradycyjne podejście do związku, do rodziny, jest wspaniałym ojcem, itp, itd. Ma też wady, ale ja też je mam. Dobraliśmy się, uzupełniamy się, choć czasem iskrzy i to bardzo. Zarówno on, jak i ja musimy czasem zagryźć wargę, zastanowić się nad sobą...

Oczywiście każda z nas jest inna i czego innego szuka w życiu. 

Mam nadzieję, że każda trafi właśnie na takiego "Swojego Księcia", takiego który ją uszczęśliwi... Tego życzę...

 

Pozdrawiam ... 

 

i306894.jpg